Pozycja bezpieczna: klucz do ratowania życia nieprzytomnych, ale oddychających osób
- Pozycja bezpieczna (boczna ustalona) jest przeznaczona dla osób nieprzytomnych, które samodzielnie i prawidłowo oddychają.
- Jej głównym celem jest ochrona dróg oddechowych przed niedrożnością spowodowaną wymiocinami, śliną lub krwią.
- Bezwzględnymi przeciwwskazaniami są brak oddechu (wymagający RKO), podejrzenie urazu kręgosłupa oraz poważne urazy klatki piersiowej, brzucha lub miednicy.
- Procedura układania obejmuje stabilizację ciała, prawidłowe ułożenie rąk i nóg, obrócenie na bok oraz udrożnienie dróg oddechowych przez odchylenie głowy.
- W przypadku kobiet w ciąży należy układać na lewym boku, a u dzieci stabilizować pozycję dodatkowymi przedmiotami.
- Po ułożeniu należy stale kontrolować oddech poszkodowanego (co 1-2 minuty) i wezwać pomoc.
Pozycja bezpieczna: kiedy jeden prosty ruch ratuje życie?
Pozycja bezpieczna, często określana jako pozycja boczna ustalona, to specjalne ułożenie ciała osoby nieprzytomnej, która jednak samodzielnie i prawidłowo oddycha. Jej głównym celem w pierwszej pomocy jest utrzymanie drożności dróg oddechowych. To prosta, ale niezwykle skuteczna umiejętność, którą, moim zdaniem, każdy powinien opanować, ponieważ w krytycznej sytuacji może zadecydować o czyimś życiu.Dlaczego utrzymanie drożności dróg oddechowych jest tak kluczowe? Kiedy człowiek jest nieprzytomny, jego mięśnie stają się wiotkie. Dotyczy to również mięśni języka, który może opaść i zablokować drogi oddechowe. Co więcej, u osoby nieprzytomnej istnieje wysokie ryzyko zachłyśnięcia się wymiocinami, śliną lub krwią płynami, które w pozycji na plecach mogą łatwo dostać się do płuc, prowadząc do niedotlenienia, a nawet śmierci. Ułożenie na boku sprawia, że język nie blokuje gardła, a wszelkie płyny samoczynnie wypływają na zewnątrz, chroniąc płuca przed aspiracją. To naprawdę prosty mechanizm, który ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa poszkodowanego.

Złota zasada pierwszej pomocy: kiedy musisz zastosować pozycję bezpieczną?
Zanim w ogóle pomyślisz o ułożeniu kogoś w pozycji bezpiecznej, musisz szybko ocenić jego stan. Pierwszym krokiem jest sprawdzenie przytomności. Delikatnie potrząśnij poszkodowanym za ramiona i głośno zapytaj: "Halo, czy wszystko w porządku?". Jeśli nie ma żadnej reakcji na głos ani dotyk, oznacza to, że osoba jest nieprzytomna. To pierwszy sygnał, że pozycja bezpieczna może być potrzebna.Kolejny, absolutnie kluczowy krok, to sprawdzenie oddechu. Pamiętaj, pozycja bezpieczna jest wskazana tylko wtedy, gdy poszkodowany oddycha prawidłowo. Jak to zrobić? Nachyl się nad jego ustami i nosem, jednocześnie obserwując ruchy klatki piersiowej. Staraj się przez około 10 sekund:
- Patrzeć na ruchy klatki piersiowej i brzucha (czy się unoszą i opadają).
- Słuchać szmerów oddechowych (czy słyszysz wdech i wydech).
- Wyczuwać na swoim policzku ruch powietrza.
Istnieje wiele typowych scenariuszy, w których pozycja bezpieczna jest zalecana ze względu na wysokie ryzyko zakrztuszenia. Jako ratownik, często spotykałem się z takimi sytuacjami. Oto niektóre z nich:
- Osoba, która zemdlała i straciła przytomność, ale oddycha.
- Poszkodowany po ataku padaczki, który jest nieprzytomny i oddycha.
- Osoba pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, która straciła przytomność.
- Poszkodowany z podejrzeniem zatrucia, który jest nieprzytomny.
- Każda inna sytuacja, w której nieprzytomna osoba oddycha, a nie ma przeciwwskazań do ułożenia na boku.
Uwaga, STOP! Kiedy ułożenie na boku może bardziej zaszkodzić niż pomóc?
Chociaż pozycja bezpieczna jest niezwykle ważna, istnieją sytuacje, w których jej zastosowanie jest bezwzględnie zabronione i może przynieść więcej szkody niż pożytku. Jeśli poszkodowany nie oddycha wcale lub jego oddech jest nieprawidłowy (np. tzw. oddech agonalny płytkie, nieregularne, pojedyncze westchnięcia), nigdy nie układaj go w pozycji bezpiecznej! W takiej sytuacji liczy się każda sekunda i należy natychmiast rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). To jest priorytet, który ratuje życie.
Kolejnym bezwzględnym przeciwwskazaniem jest podejrzenie urazu kręgosłupa, szczególnie odcinka szyjnego. Taka sytuacja może mieć miejsce po wypadku komunikacyjnym, upadku z wysokości, skoku do wody czy innym zdarzeniu, gdzie siły działające na ciało były znaczne. W takich przypadkach każdy niekontrolowany ruch poszkodowanego może spowodować przemieszczenie uszkodzonych kręgów i uszkodzenie rdzenia kręgowego, prowadząc do trwałego kalectwa, a nawet śmierci. Moja rada jest prosta: jeśli masz jakiekolwiek podejrzenia urazu kręgosłupa, nie ruszaj poszkodowanego, chyba że jest to absolutnie konieczne do ratowania życia (np. w celu udrożnienia dróg oddechowych, ale o tym później).
Oprócz urazów kręgosłupa, istnieją inne poważne obrażenia, które również wykluczają zastosowanie pozycji bezpiecznej:
- Poważne urazy klatki piersiowej: Na przykład otwarte rany, złamania żeber, które mogą zostać pogłębione przez ucisk w pozycji bocznej.
- Poważne urazy brzucha: W tym otwarte rany, wytrzewienia, gdzie ruch może zwiększyć krwawienie lub uszkodzić narządy wewnętrzne.
- Poważne urazy miednicy: Złamania miednicy są bardzo bolesne i niestabilne; każdy ruch może spowodować dalsze uszkodzenia i krwotoki.

Pozycja bezpieczna krok po kroku: instrukcja zgodna z wytycznymi ERC
Prawidłowe ułożenie w pozycji bezpiecznej jest kluczowe. Oto instrukcja krok po kroku, zgodna z wytycznymi Europejskiej Rady Resuscytacji (ERC), którą zawsze stosuję i polecam:- Przygotowanie poszkodowanego: Uklęknij obok poszkodowanego. Upewnij się, że leży on na plecach, a jego nogi są proste. Jeśli nosi okulary, delikatnie je zdejmij, aby nie zraniły go podczas obracania.
- Ułożenie rąk: Rękę poszkodowanego, która jest bliżej Ciebie, ułóż pod kątem prostym w stosunku do jego ciała, z dłonią skierowaną do góry. Następnie dalszą rękę przełóż w poprzek klatki piersiowej i przytrzymaj grzbietem jego dłoni przy jego policzku po Twojej stronie. To stabilizuje głowę podczas obracania.
- Ułożenie nogi i obrócenie: Drugą ręką chwyć za dalszą nogę poszkodowanego, tuż nad kolanem, i pociągnij ją ku górze, tak aby stopa pozostała na podłożu. Pociągając za tę zgiętą nogę, delikatnie, ale zdecydowanie obróć poszkodowanego na bok, w Twoim kierunku. Staraj się, aby ruch był płynny i kontrolowany.
- Stabilizacja i udrożnienie dróg oddechowych: Po obróceniu, ustaw nogę, za którą ciągnąłeś, tak aby staw biodrowy i kolanowy były zgięte pod kątem prostym. To zapewni stabilność pozycji. Na koniec, delikatnie odchyl głowę poszkodowanego do tyłu, aby udrożnić drogi oddechowe, i upewnij się, że jego usta są skierowane ku dołowi. Dzięki temu wszelkie płyny (wymiociny, ślina) będą mogły swobodnie wypływać.
Czy każdy przypadek jest taki sam? Sytuacje specjalne
W pierwszej pomocy zawsze musimy brać pod uwagę indywidualne okoliczności. Niektóre sytuacje wymagają modyfikacji standardowej procedury ułożenia w pozycji bezpiecznej.
Jednym z takich przypadków są kobiety w widocznej ciąży. W ich przypadku należy je układać wyłącznie na lewym boku. Dlaczego? Ciężarna macica może uciskać na żyłę główną dolną, która biegnie po prawej stronie kręgosłupa. Ułożenie na prawym boku mogłoby nasilić ten ucisk, prowadząc do tzw. "zespołu żyły głównej dolnej", co ogranicza dopływ krwi do serca matki i może negatywnie wpłynąć na płód. Ułożenie na lewym boku minimalizuje to ryzyko.
Jeśli chodzi o niemowlęta i małe dzieci, zasady ogólne są podobne, ale musimy pamiętać o ich mniejszych rozmiarach i proporcjach ciała. Pozycję bezpieczną należy ustabilizować, na przykład podkładając zwinięty koc, ręcznik lub poduszkę za plecami dziecka. To zapobiegnie jego przewróceniu się z powrotem na plecy i zapewni stałe udrożnienie dróg oddechowych.
Najtrudniejszy dylemat pojawia się, gdy istnieje podejrzenie urazu kręgosłupa, ale jednocześnie drogi oddechowe poszkodowanego są niedrożne na przykład z powodu krwi lub wymiocin. W takiej sytuacji, choć ruch jest ryzykowny, priorytetem zawsze jest oddech. Brak oddechu zabija szybciej niż uraz kręgosłupa. Należy wtedy bardzo ostrożnie obrócić poszkodowanego na bok, starając się minimalizować ruchy głowy i szyi. Jeśli to możliwe, poproś o pomoc drugą osobę, która będzie stabilizować głowę i szyję podczas obracania. To trudna decyzja, ale w takich momentach musimy kierować się zasadą ratowania życia.
Poszkodowany jest już na boku: co dalej do przyjazdu karetki?
Ułożenie poszkodowanego w pozycji bezpiecznej to nie koniec Twojej roli. Po wykonaniu tej czynności, Twoim najważniejszym zadaniem jest ciągła kontrola jego stanu. Musisz regularnie sprawdzać oddech poszkodowanego, co najmniej co 1-2 minuty, aż do przybycia służb ratunkowych. Obserwuj klatkę piersiową, nasłuchuj oddechu i wyczuwaj go na swoim policzku. Pamiętaj również, aby niezwłocznie wezwać pomoc, dzwoniąc pod numer 112 lub 999, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Przekaż dyspozytorowi dokładną lokalizację i stan poszkodowanego.
Co zrobić, jeśli poszkodowany, który był w pozycji bezpiecznej i oddychał, nagle przestanie oddychać? To krytyczna sytuacja. Musisz natychmiast obrócić go z powrotem na plecy i rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO). Czas jest tu kluczowy, a każda sekunda bezdechu zmniejsza szanse na przeżycie. Nie wahaj się, działaj!
Najczęstsze błędy przy układaniu w pozycji bezpiecznej: jak ich uniknąć?
W mojej praktyce widziałem wiele błędów, które wynikały często z braku wiedzy lub stresu. Jednym z najpoważniejszych jest układanie w pozycji bezpiecznej osoby, która nie oddycha. Jak już wspominałem, w takiej sytuacji priorytetem jest RKO, a pozycja bezpieczna jest bezużyteczna, a wręcz szkodliwa, ponieważ opóźnia rozpoczęcie ratowania życia. Zawsze najpierw sprawdź oddech!
Innym często popełnianym błędem jest zapominanie o odchyleniu głowy poszkodowanego do tyłu po ułożeniu go w pozycji bocznej. Choć ciało jest już na boku, bez odpowiedniego odchylenia głowy, język nadal może blokować drogi oddechowe. Upewnij się, że usta są skierowane ku dołowi, a głowa jest delikatnie odchylona, aby zapewnić pełną drożność.
Na koniec, podkreślę jeszcze raz: brak regularnej kontroli oddechu po ułożeniu w pozycji bezpiecznej to poważny błąd. Stan poszkodowanego może się szybko zmienić. Nie wystarczy ułożyć i czekać. Musisz być czujny i gotowy do podjęcia dalszych działań, takich jak RKO, jeśli oddech ustanie. Pamiętaj, że Twoja obecność i stała obserwacja są nieocenione dla poszkodowanego.
